Autor Wątek: O Eysymonttach - litewscy czy jaćwiezcy?  (Przeczytany 2431 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sławomir Olczyk

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 254
  • Karma: +3/-0
    • Rody Grodzieńskie
O Eysymonttach - litewscy czy jaćwiezcy?
« dnia: Kwiecień 29, 2015, 01:54:07 pm »
Cytat: Ludwik_Olczyk
Moi mili.

Właśnie odpisuję na list od pani Alicji Rybałko i wydaje się, że może ktoś tutaj może coś więcej dodać w niniejszej sprawie. Chciałbym w tej sprawie nie opierać się na wierze, lecz na faktach. Tylko gdzie ich szukać?

Cytuj
Znam publikacje Karpyzy, owszem, jest dostepna w sieci. Tylko ze znam tez litewski...

Reples oznacza po litewsku obcegi albo szczypce. Kerepla oznacza niedolege. Jakos to wszystko malo mi sie kojarzy z ksiazecymi imionami Litwinow. Totez nie akceptuje tego ksiazecego pochodzenia Repli i koniec. Nawiasem mowiac ta nazwa ma litewska wersje i aktualnie pisze sie Replenai.

Rowniez Burniewo, Trumpy, Ejsmonty to jak najbardziej litewskie nazwy. Burna to usta, trumpas to krotki, a etymologie Eismantas  zna Pan pewnie.

Pozdrawiam,
Alicja

Jestem przekonany, że nazwa Eisimonty jest odimienna, lecz sama rodzina miała starsze korzenie miejscowe niż tradycja litewska i znam opinie głoszone przez naukowców, że źródłosłowie jest pochodzenia jaćwiezkiego (podobnie jak w przypadku Cydzików, zob. W. Giełżyński "Jaćwięgi są wśród nas"). Podejrzewam, że podobnie może być z Burniewem, które tą nazwę nosi już w 1539 roku (XVII tom AVAK-u), a jak się bardziej wczytam w Metryki Litewskie, to może i znajdą się wcześniejsze wzmianki. I wątpię w pochodzenie litewskie też dlatego, że rodzin stricte litewskich tu prawie nie było. Studiując dokumenty sądowe z XVI wieku z terenu Powiatu Grodzieńskiego widać wielkie wpływy ruskie na nazewnictwo, zwłaszcza imion. Mamy tu Stetków, Iwanów, Hrehoryh, Kaleników, Daniłów, Mikitów etc.

Może Pac Eisimontowicz (1489), miał imię pochodzenia litewskiego, lecz etymologia podana przez Wolffa budzi moje wątpliwości, zwłaszcza, że ok. 1440-1450 występuje w dokumentach Mitko Eisimontowicz, który nosi imię ewidentnie ruskiej prowinencji. Mikołaj Kremblicz Eisimontowicz (1510-1511, 1528), też nie brzmi z litewska. Tu zwracam uwagę, że wielu mylnie kojarzy Eisimontowiczów (ta specyficzna fraza "eisi") z Eymonttami i Eymundami czy Jeśmanami. Orzeszkowa używa jednej z form mówionej nazwiska, czyli Jeśmont czy Jaśmont (musiałbym sprawdzić).

Moim zdaniem Eisimontowicze byli już tu za czasów Jaćwieży i pozostali tu za innych władztw. Burniewo we wczesnych materiałach jest pisane Burniewo Eysymonty lub Burniewo w Eysymontach (ML z lat 1565-1570).

Prof. Rachuba ma w tej sprawie wątpliwości i uważa, że Eysymonttowie sami sobie wmawiają te jaćwieskie tradycje, lecz najstarsze legendy rodowe, które znam powołują się na króla Mindowe, któremu protoplaści rodu mieli służyć zbrojnie.

Nie ma wątpliwości najmniejszych, że Burniewo było już w domenie Eysymonttów w XV wieku, Marcin Stasiewicz prolonguje prawa na swojego bratanka Maćka Jurewicza, który w testamencie (zapewne pisanym w 1538 roku) zabezpiecza prawa swojej żonie Światochnie (AWAK XVII, s. 326).

Rozgadałem się za bardzo i pewnie straciłem wątek.

Tak też powiadam, że nie mając rzeczowego dowodu, a tylko poszlaki nie jestem w stanie rozstrzygnąć sprawy, choć przychylam się do tradycji jaćwieskiej rodu i nazewnictwa. Co do Repli - jeśli nie było takowego księcia, to nazwa jest nie mniej tajemnicza niż Burniewo.

Pozdrawiam serdecznie.