Autor Wątek: Cydzikowie  (Przeczytany 20478 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rafał Jurowski

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 627
  • Karma: +1/-0
Odp: Cydzikowie
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 13, 2019, 06:08:52 pm »
Wśród moich notatek znalazłem takie dwa akty małżeństwa

118/1939 Fara
ślub Franciszek Cydzik 32 lata syn Antoniego i Zofii z Płońskich + Melania Ejsmont 37 lat córka Władysława i Antoniny z Hryncewiczów ?

36/1940 Fara
ślub Antoni Cydzik 21 lat syn Antoniego i Aleksandry z Narbutów  + Tamara Klematyczówna 22 lata córka Konstantego i Marii Ciechanowicz ?

6/1941 Fara
Bolesław Orechwo 26 lat syn Antoniego i Marii Cydzik + Zofia Iwaszczenko ? córka Antoniego i Agaty Byków?

Za jaki czas literka C będzie dostępna w katalogu Wojskowego Biura Historycznego, może tam się coś znajdzie

https://wbh.wp.mil.pl/pl/skanywyszukiwarka_zaawansowana/

Pozdrawiam
Rafał

 

Offline A.Markiewicz

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 425
  • Karma: +0/-0
Odp: Cydzikowie
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 27, 2020, 05:32:40 pm »
Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Offline A.Markiewicz

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 425
  • Karma: +0/-0
Odp: Cydzikowie
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 27, 2020, 08:02:18 pm »
Kołchoźnicy: Antropologiczne studium tożsamości wsi ... - Strona 829
Anna Engelking
https://books.google.de/books?id=0Vl2BwAAQBAJ&pg=PA829&dq=cydzikowie&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjs3fPi84nsAhUpsaQKHW1VBMcQ6AEwBHoECAIQAg#v=onepage&q=cydzikowie&f=false

Cytuj
Przedmiotem książki nie jest ani sowietyzacja wsi białoruskiej, ani tez specyfikacja poskomunistycznej mentalności - choć można ją uważać za pracę sowietologiczną. „Kołchoźnicy” to analiza antropologiczna, dekonstruująca potoczny stereotyp kołchozu jako instytucji nieodłącznej od fenomenu homo sovieticus. Daje ona wgląd w długie trwanie konstytutywnych dla tożsamości współczesnych kołchoźników tradycyjnych kategorii kognitywnych i aksjologicznych, jakie przetrwały XX-wieczne paroksyzmy destrukcji: kolektywizację, ateizację, wojnę i Zagładę.

Autorka „Kołchoźników” nie opisuje białoruskiej wsi z perspektywy gabinetowej. Jej interpretacja jest plonem kilkunastu lat badań terenowych, prowadzonych we wsiach chłopskich i okolicach szlacheckich na zachodniej i wschodniej Białorusi. W efekcie powstał złożony i zróżnicowany zbiorowy autoportret ich mieszkańców, rekonstruowany z perspektywy wnętrza badanej kultury, w dialogu z rozmówcami. Celem antropologicznych dociekać autorki jest bowiem zrozumienie, kim są białoruscy kołchoźnicy we własnych oczach.

Rdzeń wizerunku własnego kołchoźników, wpisanego w ich narrację tożsamościową, to zrealizowany dzięki pracy na ziemi sakralny wzór dobrego gospodarza. Ich wspólnotowa tożsamość jest zaś wypadkową funkcjonujących w zbiorowej wyobraźni stereotypów pana i Żyda - dwóch historycznych i symbolicznych partnerów społecznych tradycyjnego chłopa. Zbiorowa tożsamość wsi białoruskiej w jej dzisiejszym wariancie kołchoźniczym okazuje się chłopską tożsamością postpańszczyźnianą, która nosi w sobie ślady dawnej stanowej struktury społecznej i jest nierozerwalnie związana ze światopoglądem mitycznym. Pozostając obojętna na nowoczesne projekty ideologiczne i polityczne, zachowując wymiar uniwersalistyczny, skoncentrowany wokół relacji człowieka z sacrum.
Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.