Autor Wątek: Ród Bohatyrewiczów (Bohatyrowiczów) - Богатыревич, Богатырович  (Przeczytany 37663 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline klocekoi

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Karma: +0/-0
Proponuję obrać szersze ramy czasowe, gdyż wiek ludzi starszych, w spisach bywał podawany "mniej więcej". 3 lata to jednak dość wąsko.

Offline Sławomir Olczyk

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 307
  • Karma: +3/-0
    • Rody Grodzieńskie
Szanowni Państwo.

Trzeba być bardzo ostrożnym z tym wiekiem w aktach zgonnych, a także ślubnych. Bywa, że i 10-15 lat dodawano. Zwłaszcza w tych pierwszych.

Pozdrawiam serdecznie.

Offline A. Rybalko

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 443
  • Karma: +1/-0
Panie Tadeuszu,

jak widać brak Walerii w naszej wspólnej bazie danych. Czy wie Pan, o jakie Ejsmonty chodzi - bo było ich kilka. Drugie pytanie: Czy znane jest rodzeństwo Walerii? Bo może ona w metryce chrztu była zapisana pod innym imieniem. "Zestaw" imion rodzeństwa jest często specyficzny i może być bardzo pomocny.

Offline RW

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Karma: +0/-0
Szanowni Państwo,
chciałbym wrócić do wątku generała Bronisława Bohaterewicza (w ten właśnie sposób podpisywał się). W Aktach Personalnych i Odznaczeniowych w CAW znajduje się m.in. kwestionariusz z 1933 r., w którym jest rubryka na życiorys. Generał pisał w nim:

Pochodzę z rodu Bohaterewiczów vel Bohatyrewiczów ziemian polskich z osady Bohaterewicze nad Niemnem. Nazwisko te z herbu „Pomian” nadane przez króla Zygmunta Augusta w 1549 r. za bohaterstwa. W latach 1831 i 1863 Bohaterewicze walczyli o Niepodległość Polski. Za te powstania odebrano im ziemie, rozproszono i prześladowano. Eliza Orzeszkowa opisała ród Bohatyrewiczów w powieści „Nad Niemnem”. Ojciec mój po ciężkiej tułaczce zakorzenił się we wsi Grandzicze powiatu Grodzieńskiego, nabył stopniowo około 20 ha ziemi i osiedlił się na stałe. Mając 8 lat ja byłem oddany na wychowanie i kształcenie śp. Zawadzkiemu Waleremu, obywatelowi z nad Wołkowyska, zamieszkałemu w Grodnie. Pod kierownictwem wielkiego patrioty – powstańca uczyłem się i byłem wychowany w duchu patrjotycznym i w Nadzieji o Niepodległości Polski.
Jest to tylko fragment tego kwestionariusza, dalsza cześć dotyczy kolejnych lat życia Bronisława.

Najbardziej interesującą mnie informacją jest kwestia herbu. Jak wiemy, wszędzie podane jest, że generał był herbu Ostoja. Stoi to więc w sprzeczności do tego, co twierdził Bohaterewicz. Może ktoś ma pomysł, jak może być rozwiązana ta kwestia. Przejrzałem kilka herbarzy, w większości z nich ród Bohatyrewiczów jest dość lakonicznie przedstawiony, jednak najczęściej pojawia się herb Ostoja. Tylko jeden: Wiadomość o Kleynocie Szlacheckim Oraz Herbach Domów Szlacheckich w Koronie Polskiey i Wielkim Xięstwie Litewskim autorstwa Kuropatnickiego Ewarysta Andrzeja mówi o nadaniu przez Zygmunta Augusta herbu Pomian Bohtyrewiczom. Byłbym wdzięczny za wszelkie sugestie i propozycje.

Na koniec dodam, że w CAW znajduje się wiele interesujących informacji na temat tej rodziny, np. ciekawostką jest, że synowie generała podpisywali się Bohatyrewicz, widać więc brak pewnej konsekwencji w nazwisku.
Pozdrawiam

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Panie Sławomirze.
 Dziękuję za podpowiedź. Znalazłem akt urodzenia mojej babci w parafii Jeziory, okolica Eysymonty Nadtobolskie. Urodziła się 01.grudnia 1854 roku ( była więc odmłodzona o 4 lata) Była córką Jana Eysymonta  i Anny z domu Cydzik. Do chrztu trzymali : Jerzy ( Nazwiska nie mogę odczytać.),  i  Antonina - żona Benedykta Kamieńskiego. Akt nr 114.

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Szanowny Panie RW.
Gen. Bronisław Bohatyrewicz napisał w życiorysie 2 nazwiska. Na pierwszym miejscu podał nazwisko brzmiące bardziej po Polsku, Ale faktycznie jego nazwisko w akcie urodzenia i nazwisko jego przodków brzmi - Bohatyrewicz. Jego dziadek Augustyn  Bohatyrewicz urodzony w okolicy Bohatyrewicze, będąc kancelistą zarządu Guberni Grodzieńskiej w roku 1833 poślubił pannę Adamowicz z okolicy Grandzicze i w ten sposób Bohatyrewicze zapoczątkowali linię Grandzicką. Jedyne dziecko Augustyna - syn Kazimierz (ojciec generała) urodził się w rok 1834  i tam mieszkał. A więc nie osiadł po długiej tulaczce. W roku !859, w kościele w Grodnie poślubił  Mariannę Kowalicką z Grandzicz i tam w latach 1860 - 1872 urodziło się im siedmioro dzieci. . Bronisław był szóstym z kolei dzieckiem w rodzinie.  Ta tułaczka  Kazimierza, o której pisze generał dotyczy być może okresu przed zawarciem małżeństwa. Otóż jego ojciec Augustyn żył krotko, zmarł w roku 1839 na gruźlicę, a wdowa ponownie wyszła za mąż za Jana Jurowskiego. Być może Kazimierz źle znosił brak ojca i źle wspominał okres życia prze ożenbkiem.
Natomiast jeżeli chodzi o herb to chyba tylko Kuropatnicki i Orzeszkowa pisali, że Bohatyrewiucze pieczętowali sie herbem Pomian. Wszyscy pozostali heraldycy zgodnie podają, że herbem Bohatyrewiczów jest Ostoja.
Nawiasem mówiąc prawie nikt nie powołuje się na pracę Kuropatnickiego. Wydaje się, że jest on mało wiarygodnym. Nie wiadomo czy jego praca powstała przed napisaniem przed E. Orzeszkową powieści Nad Niemnem czy też Orzeszkowa posłużyła się pracą Kuropatnickiego nadając Bohatyrewiczom herb Pomian.
To tyle w skrócie.
A na marginesie pytanie. Czy sdysponuje Pan Tekstem tego życiorysu z akt Archiwum Wojskowego, gdyż możnaby ustalić w jakich jednostkach służył Bronisław Bohatyrewicz, gdzie został ranny, jakie odniósł rany i dostał się do niewoli.
Pozdrawiam.
Tadeusz

Offline RW

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Karma: +0/-0
Panie Tadeuszu,
bardzo dziękuję za odpowiedź. Podejrzewałem, że generał w spisanym przez siebie życiorysie bardzo mocno inspirował się twórczością Orzeszkowej, stąd moje wątpliwości. Szczególnie, że wspomina, że bywał na spotkaniach patriotycznych "u Elizy Orzeszkowej, Aliny Wróblewskiej i wielu domach patrjotów polskich".  Jeśli zaś mowa o tułaczce, doszedłem do podobnej konkluzji jak Pan. Z tą różnicą, że ja założyłem, że owa tułaczka to było pomieszkiwanie u rodziny. "Życiorys" w zasadzie kończy się okresie jeszcze przed 1914 r.

Przygotowuję tekst o generale Bohaterewiczu, dlatego nie chciałbym zdradzać wszystkich szczegółów (jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem publikacja w formie broszury pojawi się w kwietniu przyszłego roku). Po ewentualnym opublikowaniu, jak najbardziej podzielę się wszystkimi materiałami, które posiadam [raczej nie w formie fotografii, gdyż ze względu na niemożność czekania na skany dobrej jakości (czas oczekiwania to minimum dwa tygodnie) zmuszony byłem fotografować ekran].

Przez cały okres służby generał służył w jednym pułku. Bohaterewicz był w zasadzie dwukrotnie ranny w trakcie I wś. Raz raniony szrapnelem w sierpniu 1914 r., a drugi raz 6 listopada 1914 r. pod Złakowem Borowym ugodzony bagnetem w lewą nogę. Tego samego dnia dostał się do niewoli, w której przebywał do 1 listopada 1918 r.

Dodam również, że z dokumentów wynika, że syn Wiktor dostał się do niewoli rosyjskiej 20 września 1939 r., przebywał m.in. w obozie w Griazowcu, a następnie dołączył do formowanej armii gen. Andersa.
Po wojnie, w 1949 r. wyjechał do Argentyny.

W Muzeum Katyńskim znajdują się dwie fotografie z gen. Bohaterewiczem (http://www.muzeumkatynskie.pl/pl/13443/mediateka.html?search=bohaterewicz). Są to fotografie grupowe. Podejrzewam, że są to zdjęcia rodzinne, a na drugim zdjęciu znajdują się m.in. żona generała oraz dwaj synowie (siedzący przed nim). Wnioskuję, że zrobiono je ok. 1933 roku. Niestety nie znalazłem informacji, które potwierdziłyby moje podejrzenia.

Jako ciekawostkę dodam, że z Grandzicz pochodził również inny generał - Mikołaj Sulewski.
Jeśli będzie miał Pan jakieś pytania i będę mógł odpowiedzieć już teraz postaram się to zrobić.
Pozdrawiam

Offline Sławomir Olczyk

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 307
  • Karma: +3/-0
    • Rody Grodzieńskie
Panie Sławomirze.
 Dziękuję za podpowiedź. Znalazłem akt urodzenia mojej babci w parafii Jeziory, okolica Eysymonty Nadtobolskie. Urodziła się 01.grudnia 1854 roku ( była więc odmłodzona o 4 lata) Była córką Jana Eysymonta  i Anny z domu Cydzik. Do chrztu trzymali : Jerzy ( Nazwiska nie mogę odczytać.),  i  Antonina - żona Benedykta Kamieńskiego. Akt nr 114.

Szanowny Panie Tadeuszu.

To Jerzy Trzeciak.

Pozdrawiam serdecznie.

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Panie Sławomirze.
Dziękuję za odczytanie nazwiska.
Pozdrawiam.
Tadeusz.

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Drobne uzupełnienie.
Kuropatnicki zmarł w roku 1788 a więc sto lat przed napisaniem powieści Nad Niemnem. Więc nie on a Orzeszkowa być może korzystała z jego dzieła.
Niestety nie mam dostępu do "Klejnotu..." Kuropatnickiego, więc nie wiem co on tam napisał. Być może dał początek legendzie o pochodzeniu Bohatyrewiczów.Ppozdrawiam.
Tadeusz.

Offline RW

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Karma: +0/-0
Panie Tadeuszu,
Kleynot Kuropatnickiego jest dostępny w wersji elektronicznej. Nazwisko Bohatyrewicz jest w spisie nazwisk które otrzymały herb od Stanisława Augusta. Nic oprócz nazwiska i herbu ten herbarz nie zawiera.
Pozdrawiam

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Szanowny Panie RW.
Dziękuję za podpowiedź.
Przeczytałem interesujący mnie fragment dziela Kuropatnickiego.
Uważam, że nie pisze on tam iż Bohatyrewicze mieli herb Pomian.
Nie przeczytał Pan wstępu, w którym Kuropatnicki pisze, że przy nazwiskach o których herbie nie miał danych pozostawił puste miejsce. A herb Pomian jest przypisany do herbu Bogatko a nie do Bohatyrewiczów.
Pozdrawiam. Tadeusz.

Offline RW

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Karma: +0/-0
Panie Tadeuszu,
Ma Pan rację. Gdy szukałem informacji na ten temat było dość późno, stąd ta pomyłka (herb powyżej Bohatyrewiczów przypisałem właśnie do nich). Nie zmienia to jednak faktu, że prawdopodobnie na próżno szukać Bohatyrewiczów z herbem Pomian w innych polskich herbarzach.
Pozdrawiam

Offline Tadeusz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Karma: +0/-0
Potwierdzam pańską uwagę  i się z nią zgadzam. Ale u Wittyga jest Bohatyrewicz - Książę Szach Mancer który pieczętował się herbem Sas.
Pozdrawiam.
Tadeusz.