Puciłowscy z Puciłek, Ejsmontów Nadtobolskich, Kozłowicz i nie tylko

Zaczęty przez Rafał Jurowski, Czerwiec 01, 2024, 07:54:27 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Rafał Jurowski

Jedną z najstarszych znanych genealogii rodu Puciłowskich dotyczy linii osiadłej w Ejsmontach Nadtobolskich. Linia ta przybyła z Puciłek jeszcze w XVII wieku. W XX wieku zamieszkiwali oprócz wspomnianych Ejsmontów Nadtobolskich także Kozłowicze.

Mam kontakt z jedną osobą, która jest potomkiem Puciłowskich z Ejsmontów Nadtobolskich, jednak rodzina ta była o wiele bardziej rozbudowana.

Do rodziny ten należał m.in. Jan Puciłowski - przedwojeny komendant posterunku Policji Państwowej w Skidlu, 

Według "Powstanie skidelskie 1939 r. Marek Wierzbicki(Warszawa)"

"11. Jan Puciłowski, Polak, ur. w 1883 r., przed wojną komendant posterunku Policji Państwowej w Skidlu. Podczas pacyfikacji miasteczka Puciłowski nawoływał do zabijania partyzantów i usiłował aresztować partyzanta Epsztajna.

12. Czesława Puciłowska, Polka, córka Jana Puciłowskiego, ur. w 1919 r.,
która wskazywała oddziałom karnym kryjówki powstańców"

Dzieci Jana Puciłowskiego było więcej. Jan miał także rodzeństwo: Antoni Puciłowski, Józef Puciłowski i Mateusz Puciłowski. Było także sporo kuzynów. 

Czy wiadomo komuś, gdzie rodziny te znalazły się po II wojnie światowej?

klocekoi

Według mnie, po ustanowieniu sowieckiej administacji, osoby te miały świadomość zagrożenia i możliwe, że przeniosły się w inne rejony. Lub naiwnie chciały przeczekać sowieckich najeźdźców i pozostały na miejscu. Warto sprawdzić listy wywiezionych w 1940.
W wyszukiwarkach rosyjskich pojawiają się nazwiska путиловский ze Skidla. Nawet chyba syn Jana, Wincenty z 1910r.

Rafał Jurowski

#2
Nie umiem odnaleźć tej wzmianki o Wincencie Puciłowskim, będę wdzięczny za podanie namiaru. 

Doczytałem się, że w 1940 roku był proces władz sowieckich w m.in. Jana Puciłowskiego i córki Czesławy (ПУТИЛОВСКИЙ Ян Михайлович, ПУТИЛОВСКАЯ Чеслава Яновна) a także kilku innych osób z okolic Skidla.

Jak skończyła się dla nich ta sprawa nie jest to dla mnie jesne, jednak mogło nie skończyć się jedynie na więzieniu.

https://mieroszewski.pl/upload/2023/01/%D0%B2%D1%8B%D0%B7%D0%B2%D0%B0%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D1%8B%D1%8F-%D1%96-%D0%B7%D0%B0%D0%BD%D1%8F%D0%B2%D0%BE%D0%BB%D0%B5%D0%BD%D1%8B%D1%8F.pdf

Na pewno dalsze rodziny w tej gałązce pozostały, reszta po wojnie na pewno wyjechała, pytanie gdzie?



Rafał Jurowski

Dziękuję za informacje, postaram się zweryfikować te dane jak będę w AA w Białymstoku.