Hryniewicz, Gryniewicz (Гриневич, Грыневич) - Markiewicz (Маркевич) - Wołpa

Zaczęty przez Rafał Jurowski, Maj 27, 2013, 02:29:02 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Albink

W Archiwum Archidiecezjalnym w Białymstoku są kopie ksiąg metrykalnych z par. Jeziory z lat 1865-1937.
Pozdrawiam
Albin

bozenawoj6

Wielkie dzięki :)

Jest może strona online aby można by było znaleźć skany, czy muszę koniecznie pisać do Archiwum?
Osobiście nie mogę pojechać do Białegostoku, ponieważ dzieli mnie za daleka odległość i problemy zdrowotne :(
Może ktoś mi pomoże?
Mam pytanko, gdzie szukać metryk z Nowogródka i Moskwy?
Pozdrawiam serdecznie
Bożena Wojciechowska
(niegdyś Łupińska)

Rafał Jurowski

Witam,

Niestety nie ma takiej strony gdzie zobaczy Pani tą metrykę online.
Proszę napisać na adres mailowy aab@archibial.pl
Jest chyba możliwość wykonania odpłatnej kopii tej metryki.

pozdrawiam
Rafał Jurowski


bozenawoj6

Dziękuję bardzo za podpowiedź :)

Prawdopodobnie moi Hryniewicze przebywali na majątku w Jeziory - Zadubie.
Pozdrawiam serdecznie
Bożena Wojciechowska
(niegdyś Łupińska)

Rafał Jurowski

Może kiedyś sie okaże, że my z jednego krzaka ?
Ja na razie nic nowego nie wiem o mojej prababci Pelagii Jurowskiej z d. Hryniewicz.
Co prawda okazało się, że zmarła w  Grudusku jednak miejsce urodzenia podane na jej akcie zgonu jest bardzo nieprecyzyjne - gubernia nowomińska ?

A księgami z Nowogródka nie tylko Pani jest zainteresowana, może spróbować napisać list do nowogródzkiego kościoła ?
W archiwum w Grodnie nie ma ich zbyt wielu ksiąg.  Tylko urodzenia z lat 1848-1857, 1879-1889, 1902-1908, с сентября                     1915-1918, июль-ноябрь 1920, с июня 1928-1935гг.

Może coś jest online na Familysearch.org


Pozdrawiam
Rafał

Włodzimiest

Dzień dobry,
zauważyłem w tym wątku (s. 3) wpis o Hryniewiczach-Stachowskich. Szukam informacji o tej rodzinie odkąd dowiedziałem się o ślubie rodziców mojej praprababki po kądzieli: Leopolda Poziómskiego z par. Toporzyska z Anną Hryniewicz-Stachowską z par. Żytomierz. Rzecz miała miejsce w Żytomierzu, 10 lutego 1846 roku w Żytomierzu.
Skąpo w necie o nich, będę zatem wdzięczny za każdą wiadomość...

Chciałbym również spytać o dwuczłonowość tego nazwiska - czy któraś jego część jest przydomkiem?

pozdrowienia łączę
Włodek

Rafał Jurowski

Dzień Dobry,

Być może ten dokument dotyczy tej linii Hryniewiczów? Czy oni wywodzili się z Hryniewiczów pieczętujących się herbem Przyjaciel?

http://archiwum.szlachta.com.pl/pl/p/Hryniewicz-herbu-Przyjaciel-/385

Pozdrawiam
Rafał

Włodzimiest

Rafał, dziękuję za odpowiedź :)

Niestety, nie znam herbu "moich" Hryniewiczów-Stachowskich. Mam tylko akt ślubu pary, o której wyżej. O herbie w akcie nie ma wzmianki. Mogą być zatem h. Przyjaciel lub Ogończyk, albo Przegonia. Mogę tylko dodać, że rodzicami panny młodej - Anny l. 25 - byli Bazyli i Aniela z Kobowińskich.

Za link który załączyłeś - dziękuję; w przyszłości może okazać się, że to będzie celny strzał?

A może to będą Hryniewicze h. Przegonia z owruckiego powiatu? Ich wywód z 1832, wymienia przynajmniej Bazylego i jego synów Jana i Karola; nie znajduję natomiast (w skrócie wywodu w: Oleg Chorowiec Herbarz Szlachty Wołyńskiej T. VII, s. 166-7 ) żony Anieli, córki Anny...

Biorę również pod uwagę Stachowskich - w 1802 wywodził się ze szlachectwa Gabriel Stachowski h. Ogończyk, ziemianin pow. żytomierskiego.

Póki co - hipotez wiele, ale trzeba po nitce do kłębka, może łutu szczęścia... ;)

pozdrawiam
Włodek

Włodzimiest

dla porządku - nazwisko panieńskie matki Anny, Anieli, winno być: Kutowińska...
pzdr.
w

Rafał Jurowski

Wszystko jest możliwe.
W tych krótkich wywodach od P. Chorowca zwykle nie ma zbyt wielu informacji, ale jest ich więcej niż w samym Herbarzu.
Ja też nie umiem pójść dalej Dominikiem Hryniewiczem i Emilią Markiewicz oni byli rodzicami mojej pra-pra babki Pelagii Jurowskiej z d. Hryniewicz.
Myślę, że w końcu na ich trop jakoś się wpadnie. Wtedy ustalenie jakim herbem się pieczętowali naprawdę ich przodkowie też może nie być łatwe, gdyż przy udawadnianiu szlachactwa (o ile tutaj były takie próby) te herby były po prostu brane z herbarzy. Z tym wszystkim trzeba bardzo ostrożnie.
Jest też taka sprawa, że przed Unią z Polską i pewnie długo po wiele rodów posługiwało się swoimi pieczęciami... Mam taki dokument z 1605 roku na którym widnieje pieczęć jednego Jurowskiego, Bylczyca i jeszcze jednej osoby.  I ta pieczęt to na pewno nie jest herb Przyjaciel (Jurowscy też posługiwali się tym herbem)...herb Przyjaciel musiał zostać przygarnięty później, ale to tylko taka dygresja. 

Pozdrawiam
Rafał

Rafał Jurowski


Anton Kalisski

Witam!

Ten list Absolwentów Litewskiego Seminarium Teologicznego zawiera imię i nazwisko mojego prapradziadka Konstantin Kalisski (Константин Калисский).
Szukam jakich kolwiek informacji o nim, jego żonie i dzieciach.
Mam informacje, że przez pewien czas ​​mieszkał w Jeziorach, prawdopodobnie pracował w kościele.
Gdzie mam pisać lub szukać dokumentów?
Proszę o pomoc.

Rafał Jurowski

Dzień Dobry,

Rozumiem, że pracował w kościele katolickim, a wiadomo w jakich latach ?

Pozdrawiam
Rafał

Rafał Jurowski

Po prawie 12 latach od założenie tego wątku odnalazł się akt chrztu mojej pra-pra babci Pelagii Jurowskiej z d. Hryniewicz oraz ślub moich pra-pra-pra dziadków tj. Dominika Hryniewicza i Emilii Markiewicz. Do odkrycia przyczynili się trzej Panowie: Artūras Jakubavičius, Stasys Velykis, którzy skierowali moje poszukiwania do Parafii Wolbieniki oraz autor indeksu parafii Kupiszki dostępnymch na stronie genealodzy.pl Gediminas Grina, w którym odnalazł się kluczowy dokument tj. akt ślubu moich 3 pra dziadków. Wszystkim trzem bardzo dziękuję.

Dominik Hryniewicz jak się okazało to syn Aleksandra Hryniewicza i Konstancji Żodejko, pochodzący pochodził z okolicy Ogińce parafii Wobolniki, zaś Emilia Markiewicz była córką Adama Markiewicza i Felicjany Montrymowicz z okolicy Dorupia (Dorunie) parafii Kupiszki.

Daleką drogę przebyła Pelagia na Grodzieńszczyźnę ze swoimi rodzicami, gdzie w 1855 roku w Wołpie Pelagia Hryniewicz pobrała się z moim prapradziadem Piotrem Jurowskim.

Ojcem chrzestnym Pelagii Hryniewicz urodzonej w 1837 był świeżo wyświęcony ksiądz Hipolit Markiewicz, to ten sam który później który był wikarym, i proboszczem wołpieńskim, księdzem który udzielał ślubu moim pra-pra dziadkom a także osobą, która za pomoc udzieloną powstańcom w 1863 roku dostał się do aresztu. Wiadomo, że ks. Hipolit był synem Adama i być może bratem Emilii Markiewicz, jednak na razie ostatecznych dowodów czyli metryk na razie nie odnalazłem.

Pelagia Jurowski zd. Hryniewicz miała rodzeństwo byli nim:

Kazimierz Hryniewicz  urodzony w 1833
Ludwik Hryniewicz,urodzony w 1835
Hipolit Hryniewicz urodzony w  1841, który zawarł małżeństwo z Salomeą Narkiewicz (to nazwisko pojawiało się na ślubie Pelagii i Piotra Jurowskich oraz na chrzcie Józefa Jurowskiego najstarszego syna), na pewno mieli córkę Weronikę Hryniewicz.

Znane są dwie córki  urodzone już w Wołpie, a odnalezione przez Alicję Rybałko.

Rozalia Hryniewiczu urodzona w 1846
Marianna Hryniewicz urodzona w 1856

To na razie tyle, jakby kiedyś ktoś coś skojarzył lub też jego przodkowie pochodzili z okolicy Ogińce to proszę o kontakt. Ciekawe, że w parafii Wobolniki pojawiają się małżeństwa Tołoczków z Hryniewiczami jak i Hryncewiczami.. Jest tam także trochę innych znajomych mi nazwisk np. Dowgiałło, Obuchowicz, Kołupajło czy Korejwa, ale o tym następnym razem,